Mam dość edukacji domowej

Listopad 2017. Jest to kolejny listopad w moim życiu, kiedy mam już dość. Listopad sam w sobie jest dość ohydnym miesiącem, w dodatku znajduje się już w pewnym oddaleniu od września, a do lata czy choćby świątecznych ferii w grudniu jest jeszcze daleko. I znów w listopadzie nie wyrabiam i przełączam się na tryb „oby do świąt”. Jak kania dżdżu łaknę urlopu od wszystkiego: pragnę nicnierobienia, niechodzenia na wywiadówki, niepowtarzania z dziećmi przed sprawdzianami, niechodzenia […]

Roszczeniowy, agresywny, bierny, nieśmiały, negatywista, współpracujący

    Powyższa wyliczanka została przez mnie zapożyczona z planu szkolenia dla nauczycieli, na który natknęłam się w internecie. W opisie programu szkolenia dotyczącego skutecznej komunikacji z rodzicami jednym z punktów była klasyfikacja rodziców – i to właśnie ta klasyfikacja stała się tytułem niniejszego tekstu. Pewnie sama mogłabym dorzucić do powyższej listy jeszcze kilka innych typów rodziców w odniesieniu do ich kontaktów ze szkołą, tylko na podstawie własnych obserwacji i doświadczeń: rodzic akceptujący, zaangażowany, pomagający, pouczający, […]

Szkoła niepewności

Za tydzień koniec wakacji. W następny poniedziałek, kiedy zadzwoni pierwszy dzwonek roku szkolnego 2017/18, moje córki zaczną naukę w czwartej i siódmej klasie podstawówki oraz w trzeciej klasie gimnazjum. Już kiedyś napisałam tekst o szkole, czy raczej o naszym systemie edukacji i moich doświadczeniach jako matki dzieci z pionierskich pod różnymi względami roczników (do przeczytania tutaj). Cóż, wychodzi na to, że w tej kwestii bez zmian: moje dzieci znowu reprezentują roczniki, które określa się mianem “przejściowych”. […]

Despacito

Ostatnia prosta w oczekiwaniu na wakacje. Już za chwileczkę, już za momencik… Ale póki co jesteśmy jeszcze wszyscy w wirze pracy i obowiązków, a wakacyjny nastrój buduje na razie tylko tegoroczny hicior wspomniany w tytule. Zadomowił się już u nas na dobre, nawet Zocha potrafi całkiem wyraźnie zanucić „des-pa-si-to” i domaga się włączenia tego konkretnego utworu podczas jazdy samochodem. Taaak, nie ma to jak mieć trzy starsze siostry, kształtujące gust muzyczny od kołyski! Na ogół […]

Do zadań i konkursów – gotowi…. start!

Minęło już lato, minął i wrzesień, szkolna karuzela rozkręca się na dobre. Gdzie ten beztroski czas, kiedy nie musiałam odrabiać zadań domowych, uzupełniać co miesiąc zeszytów lektur, wykonywać prac na liczne konkursy plastyczne ani przygotowywać tak zwanych prezentacji przeczytanych książek! Sporo tego… Ale jak się ma troje dzieci w różnych szkołach, nie ma się co dziwić, że codziennie po południu czeka na nas w domu nowa atrakcja. Na szczęście da się to wszystko odpowiednio zaplanować. […]

Moje dzieci chodzą do szkoły muzycznej: wyobrażenia vs rzeczywistość

W Stanach od dawna funkcjonuje termin soccer mum, którym określa się mamy z przedmieść, spędzające wiekszość dnia na przewożeniu swoich dzieci z jednych zajęć dodatkowych na drugie. Tak sobie myślę, że od czterech lat ja i Ukochany Mąż możemy o sobie mówić musical parents, bo nasz tzw. czas wolny w ciągu roku szkolnego wiąże się ściśle ze szkołą muzyczna, do której chodzą trzy z naszych czterech córek. I nie chodzi tu tylko o logistykę, choć […]

Pionierskie roczniki

Zdecydowałam się napisać kilka słów na temat szkolnictwa bezpośrednio po tym, jak kilka dni temu usłyszałam w radiu, że dzieci, które poszły do 1-szej klasy jako 6-latki, będą mogły zostać “cofnięte” do – odpowiednio – klasy 1-szej lub 2-giej. Czyli będą mogły powtarzać rok, jeśli tak zdecydują ich rodzice. Hmm, pomyślałam, tego chyba jeszcze nie było, nie? Temat jest mi bardzo bliski, bo jestem mamą czworga dzieci. Najmłodsza z moich córek, Zosia, ma dopiero kilkanaście […]