Gerald Durrell “Moje ptaki, zwierzaki i krewni”: mała wielka książka

Zawsze zazdrościłam Brytyjczykom, że przytrafił im się ktoś taki jak sir David Attenborough. Od lat uwielbiam jego programy, jego poczucie humoru, jego charyzmę. Jest to najlepszy przyrodnik działający w mediach, i to już od wielu, wielu lat. Kiedy w zeszłym roku BBC wyemitowała kolejną serię bestsellerowego programu dokumentalnego „Błękitna planeta”, czekałam na kolejne odcinki z nieciepliwością podobną do tej, która towarzyszyła mi podczas oglądania „Gry o tron”. Mam wiele ulubionych fragmentów tego programu, niektóre są […]

Perły z lamusa, czyli retro książki dla dzieci

Mimo iż bloga piszę już od kilku lat i tekstów o książkach pojawia się u mnie całkiem sporo, to ze zdziwieniem stwierdzam, że nigdy dotąd nie napisałam osobnego tekstu na temat literatury dziecięcej. A przecież książek dla dzieci czytam najwięcej, w dodatku większość z nich czytam wielokrotnie, niektóre aż do znudzenia (niestety nie mojego). Jeśli to ja wybieram książkę dla dziecka, to wybieram ją na podobnej zasadzie, jak lektury dla siebie samej: czytałam i czytam […]

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie 2018. Jak było?

Dokładnie rok temu o tej porze publikowałam wpis o 21 Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie. Dziś sytuacja się powtarza, znowu piszę o Targach, ale – i tu prawdziwie zaskoczenie! – treść będzie inna, bo też tegoroczne Targi znacznie się dla mnie różniły w porównaniu z zeszłorocznymi. Rok temu na Targach liczyło się dla mnie właściwie tylko jedno nazwisko i tylko jedna książka: Zygmunt Miłoszewski i „Jak zawsze”. O tym, jak to oryginalnie (ekhm) rozmawiałam z […]

Książki Wojciecha Chmielarza: dobrze, coraz lepiej

Przez ostatnie kilka miesięcy w moim literackim menu królował niepodzielnie Wojciech Chmielarz. Kilka tygodni temu przeczytałam jego najnowszą powieść, „Żmijowisko”, wczoraj skończyłam „Wampira” – pierwszą powieść z jego cyklu gliwickiego. Nieco wcześniej rzutem na taśmę pochłonęłam cały cykl książek o komisarzu Jakubie Mortce – miałam to szczęście, że Chmielarza odkryłam całkiem niedawno (Aga, to Twoja zasługa! Bardzo Ci dziękuję :)), miałam więc od razu kilka książek do przeczytania i nie musiałam czekać na kolejne premiery. […]

Quo vadis, Jeżycjado?

Już jakiś czas temu planowałam napisać kilka słów na temat Jeżycjady, ale jakoś nie było okazji. A przecież pisałam już o Nesbo, o Miłoszewskim, o serii kryminalnej J.K. Rowling, nawet o Mrozie napisałam (choć go nie trawię), a o Małgorzacie Musierowicz nic! Okropne zaniedbanie, jej książki są w moim czytelniczym życiu obecne od zarania dziejów, od zawsze chyba, były w nim obecne na długo przed tym, jak przeczytałam swój pierwszy kryminał. Postanowiłam więc nadrobić zaległości, […]

Kto kombinuje, ten czyta

Wraz z nastaniem nowego roku wiele osób podejmuje różne wyzwania i postanowienia; planujemy zacząć oszczędzać, chcemy schudnąć lub czytać więcej książek. W pierwszych dwóch kwestiach się dziś nie wypowiem: może za rok, jeśli sama poczynię jakieś zauważalne postępy. Ale z tym czytaniem to mogę dorzucić swoje trzy grosze. Czytanie jest jedną z tych czynności, które nie są żadnym wyczynem, dopóki nasza rodzina się nie powiększy. W takim przypadku trzeba się trochę nakombinować, żeby poczytać. Wiele […]

Zygmunt Miłoszewski: “Jak zawsze”. A może nie jak zawsze?

  Nowa powieść „Jak zawsze” Zygmunta Miłoszewskiego jest przez wydawcę reklamowana jako „najbardziej wyczekiwana książka roku”. Z pewnością dla wielu osób jest to stwierdzenie znacznie na wyrost, ja jednak jestem w tej grupie czytelników, która może się pod nim podpisać, i to obiema rekami. Wyczekiwałam i się doczekałam, a nawet dorwałam książkę na jakieś półtora tygodnia przed premiera, o czym wiedzą wszyscy, którzy czytali mój tekst o Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie. Zabrałam się do […]

Kasowanie “Kasacji” Remigiusza Mroza

Remigiusz Mróz – poczytny i płodny pisarz. Niecałe 30 lat i kilkanaście wydanych książek na koncie. A 30 napisanych, jak głosi jego strona internetowa. Do tej listy można jeszcze dorzucić doktorat, publikacje naukowe, bieganie 100 km tygodniowo, jedzenie pizzy orkiszowej i wychodzi na to, że Mróz jest jakimś nadczłowiekiem! Już po przeczytaniu “Kasacji” natrafiłam na serię krótkich tekstów jego autorstwa, zatytułowanych “Kurs pisania”. W odcinku 16 cyklu można znaleźc nastepujące stwierdzenie: “nie da się dobrze […]