Dobrego cyfrowego życia

  Niedawno byłam z moją najstarszą córką Anią u lekarza. Po diagnozie i zaordynowaniu odpowiednich leków rozmowa z sympatyczną panią doktor zeszła na boczne tory, a konkretnie – na sprawy związane z wychowywaniem nastoletnich dzieci. Pani doktor, jak się okazało będąca również mamą licealisty, podzieliła się ze mną swoimi obserwacjami dotyczącymi zachowań rodzica wobec dorastającego dziecka: – A wie pani, że jest sporo różnic w zachowaniu rodziców wobec gimnazjalisty i licealisty… Na przykład kiedy mój […]

Nieoczywiste plusy bycia rodzicem nastolatka

  Od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem napisania tekstu o byciu rodzicem nastolatka. A właściwie dwóch nastolatek. Nosiłam się z takim zamiarem, ale jakoś długo nie mogłam wpaść na motyw przewodni. Myślałam i rozważałam różne opcje, ale wszystkie tematy, które przychodziły mi na myśl, jakoś tam kojarzyły się z problemami. Chyba po trosze dlatego, że te wszystkie nastoletnie problemy dominują, jeśli już gdzieś pojawia się temat dorastających dzieci. Mało mówi się i pisze o […]

Znasz-li Musical.ly?

Drogi Czytelniku! Jeśli podobnie jak pisząca te słowa co najwyżej mgliście kojarzysz, co to Snapchat, tumblr, kanały youtuberów/vlogerów czy Musical.ly – to znaczy, że ten tekst zainteresuje więcej niż jedną osobę. Rzecz jasna, czytam różne teksty poświęcone aktualnym wirtualnym trendom, staram się być na bieżąco – w końcu na obecności w mediach społecznościowych opiera się spora część mojej pracy jako rekrutera. Ale co innego artykuł przeczytany na Linkedin, a co innego własne dziecko pokazujące mi, jak wygląda Musical.ly […]

Z wizytą w krainie słowiańskiego przykucu

Będąc równocześnie mamą dwóch nastolatek i 14-miesięcznego malucha znajduję się w bardzo ciekawej sytuacji. Z jednej strony mam na wyciągnięcie ręki świat współczesnej młodzieży, z jego specyficznym językiem, snapchatami, insta modami, nieogarnianiem i buntem. Na przeciwległym biegunie plasuje się Zocha, z jej chwiejnym chodem i pseudoszwedzkim dialektem, którym posługuje się tak sprawnie, że niektóre z jej słownych tworów mogłyby spokojnie uchodzić za nazwy produktów IKEA. Jest ciekawie, na nudę nie narzekam, nie narzekam też na […]