Homo rankingus

Chyba każdemu z nas trafia się raz na jakiś czas chwila, którą spędza przeglądając tzw. portal społecznościowy. Przeglądam i ja – i zawsze trafiam na kilka-kilkanaście różnych rankingów i zestawień. I nie są to jakieś tam oczywiste “top 10”, tylko wyszukane i rozbudowane wyliczanki z każdej dziedziny życia, nauki, sportu i czego tylko sobie życzymy. Pisząc ten tekst zebrałam kilka rankingów, na które natrafiłam w ciągu dwóch dni – jest to wybór całkowicie przypadkowy, wkleiłam […]

Kocha, lubi, najwoli

W regularnie przeze mnie odwiedzanym świecie skandynawskich kryminałów ciągle natrafiam na zdania w stylu: “mówił z silnym norrlandzkim akcentem” albo “jej akcent był typowy dla zachodnich dzielnic Oslo”, albo “nie był w stanie zidentyfikować akcentu, z którym mówiła”. Akcent jest w stanie wiele powiedzieć o mówiącym i jego pochodzeniu, jak sądzę nie tylko w Szwecji czy Norwegii. Jeśli chodzi o akcentowanie w języku polskim, jest to dla mnie temat irytujacy ze względu na dużą ilość […]

Hotelarze, hodowcy i ratownicy

Na pomysł z założeniem hotelu wpadła Zuza ostatniego lata. Nie wiem, skąd jej się to wzięło, chyba zobaczyła zdjęcie takiego hotelu w jakiejś gazecie – w każdym razie wierciła mi dziurę w brzuchu przez dobre kilka tygodni, aż w końcu uległam. Jako główny inwestor nie ryzykowałam wiele: zaledwie kilkanaście złotych. Wprawdzie zobaczyłyśmy w TK Maxx’sie wypasione hotele za kilkadziesiąt złotych, ale jako że całe przedsięwzięcie miało być eksperymentem – zdecydowałyśmy się na hotel w wersji […]

Mój must have tego sezonu: “Stryjeńska. Diabli nadali”

Nie jestem specjalnie oryginalna: podobnie jak tysiące innych czytelników lubię biografie. Miło i ekscytująco jest zajrzeć do świata Kogoś Wielkiego… niby włazimy w czyjeś życie z butami, ale po czyichś śladach i z tym rozgrzeszającym poczuciem, że jest to jednak literatura. W przypadku książki Angeliki Kuźniak o Zofii Stryjeńskiej jest to w dodatku literatura bardzo dobra, zarówno ze względu na pracę biografki, jak i literacką twórczość samej malarki.Wyjątkowość tego, co napisała Stryjeńska, była moim największym […]